Czerwone szpilki, na które czaiłam się już ładne parę miesięcy, podeszwa mogłaby być czarna, bo ten beż mi trochę nie pasuje, ale i tak je pokochałam, tak, że szkoda mi je teraz zakładać :P
czwartek, 29 marca 2012
Shopping
Chciałam Wam pokazać moje ostatnie zakupowe zdobycze ;)
Czerwone szpilki, na które czaiłam się już ładne parę miesięcy, podeszwa mogłaby być czarna, bo ten beż mi trochę nie pasuje, ale i tak je pokochałam, tak, że szkoda mi je teraz zakładać :P
I moja wymarzona jeansowa kurteczka, której też nie miałam okazji jeszcze założyć ;)
Czerwone szpilki, na które czaiłam się już ładne parę miesięcy, podeszwa mogłaby być czarna, bo ten beż mi trochę nie pasuje, ale i tak je pokochałam, tak, że szkoda mi je teraz zakładać :P
poniedziałek, 26 marca 2012
Weekendowe love ;)
Po miesięcznej przerwie wstawiam zdjęcia z wycieczki do Kazimierza.
W sumie pierwszy raz udało mi się namówić M na wypad za miasto ;)
Pogoda dopisała, ale przyroda jeszcze nie rwała się do życia, było tak szaro-buro ;)
Poświęcenie zostało wynagrodzone! ;)
piątek, 17 lutego 2012
Anita
Chciałam Wam pokazać zdjęcia z ostatniego wypadu z Anitą ;)
Zabrałam ją na krajoznawczą wycieczkę po mojej okolicy ;)
Akurat zachodziło słońce i na kilku zdjęciach są moje ulubione kropki ;)
Następne zdjęcia, będą mam nadzieje z wtorkowych ostatek ;)
Zabrałam ją na krajoznawczą wycieczkę po mojej okolicy ;)
Akurat zachodziło słońce i na kilku zdjęciach są moje ulubione kropki ;)
Następne zdjęcia, będą mam nadzieje z wtorkowych ostatek ;)
wtorek, 14 lutego 2012
Valentine's day
Nie ma Cię przy mnie i mam za dużo czasu żeby myśleć o Tobie...
Nie chciałam się zakochać, bo to tak strasznie boli,
ale chyba wszystko wskazuje na to, że tak się stało.
Brakuje mi Ciebie...
For You My Love:
Kocham Cię!
poniedziałek, 16 stycznia 2012
Tak zimowo
Wczoraj Michaś zabrał mnie na spacer.
Uwielbiam taki czas ;)
I uwielbiam się z Tobą nie rozstawać,
i słuchać jak mówisz przez sen ;)
Rambo to bydlak, którego początkowo bałam się dotknąć,
ale chyba mnie zaakceptował,
a szczególnie polubił moją rękawiczkę, którą zabrał i dokładnie przemielił w swojej paszczy :)
Mimo wszystko to chyba najmądrzejszy pies jakiego znam ;)
I cała rodzinka w komplecie ;)
A tu farbowany lis ;)
poniedziałek, 9 stycznia 2012
My love
Na zdjęciu moje dwa kochane kociaki ;)
Ale niebezpiecznie jest wierzyć w to, że coś trwa wiecznie.
Dobre momenty jak fotografie zbieram w swej głowie jak w starej szafie.
I Musisz wiedzieć, że nic nie powtórzy się już. Otwórz oczy i patrz. Każdy dzień jest jak cud !
poniedziałek, 2 stycznia 2012
Codzienność
Po tym świąteczno- sylwestrowym czasie, ciężko wrócić do rzeczywistości.
Jutro kolokwium, a na nauce ani na czymkolwiek innym skupić się nie mogę.
Totalne rozkojarzenie.
Przesłuchuję właśnie wszystkie płyty Gotye, żeby stwierdzić czy chce zabłysnąć jedną piosenką jak większość artystów, czy jednak jest geniuszem.
Po przesłuchaniu kilku stwierdzam, że jest geniuszem, pisze, śpiewa wyjątkowym głosem, gra, a do tego te oryginalne teledyski. Nie wybrałam jeszcze tej ulubionej, każda ma coś w sobie.
Może ta? ;)
Wysłałam dzisiaj ostatnie raporty z pracy, pokazałam mojej następczyni, co ma robić i poczułam niewyobrażalną ulgę, że zostawiłam to już za sobą. Nie będzie już wstawania o 5, o nie ;)
Jutro wybieram się na wieczorny spacer po Krakowskim Przedmieściu, bo strasznie męczy mnie brak nowych zdjęć. W piątek mogę wybrać się z jakąś chętną osóbką, gdziekolwiek ;)
Jutro kolokwium, a na nauce ani na czymkolwiek innym skupić się nie mogę.
Totalne rozkojarzenie.
Przesłuchuję właśnie wszystkie płyty Gotye, żeby stwierdzić czy chce zabłysnąć jedną piosenką jak większość artystów, czy jednak jest geniuszem.
Po przesłuchaniu kilku stwierdzam, że jest geniuszem, pisze, śpiewa wyjątkowym głosem, gra, a do tego te oryginalne teledyski. Nie wybrałam jeszcze tej ulubionej, każda ma coś w sobie.
Może ta? ;)
Wysłałam dzisiaj ostatnie raporty z pracy, pokazałam mojej następczyni, co ma robić i poczułam niewyobrażalną ulgę, że zostawiłam to już za sobą. Nie będzie już wstawania o 5, o nie ;)
Jutro wybieram się na wieczorny spacer po Krakowskim Przedmieściu, bo strasznie męczy mnie brak nowych zdjęć. W piątek mogę wybrać się z jakąś chętną osóbką, gdziekolwiek ;)
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)























