środa, 21 sierpnia 2013

Warning

Minął już miesiąc od ślubnych przygotowań, tyle osób mi pomagało, sama nie dałabym rady. Kilka rzeczy powierzyłam obcym, ale wydawało mi się że kompetentnym osobom i tu się zawiodłam. Polecono mi nową kwiaciarnię przy ul. Kościelnej gdzie zamówiłam bukiety i dekorację samochodu. Przyniosłam zdjęcie, żeby nie było wątpliwość jak ma to wszystko wyglądać. Niestety nie wyglądało tak... na rozgrzaną maskę samochodu przy 30' dziewczyny poprzyczepiały delikatne hortensje, które od temperatury i deszczu po chwili wyglądały jak wyjęte z dupy. A kiedy M przyjechał do mnie przed ślubem piękne audi pokryło się niebieskimi flukami z czymś serduszkopodobnym na przodzie. Powinnam to wszystko pozdzierać i wyrzucić, ale na to wpadłam dopiero później :) Żałuję, że nie byłam przy tym dekorowaniu, zdecydowanie polecam bardziej doświadczone kwiaciarki, które wiedzą, że kwiaty więdną na słońcu i bez wody!

wtorek, 21 maja 2013

Metamorfozy

Moje mieszkanie zaczyna powoli nabierać wyglądu mieszkania :)
Poniżej ubikacja wykonana całkowicie przez tatę Michała,
jeszcze brudna i nieogarnięta, ale mniej więcej wygląda to tak:)




Wybrałam płytki Latina Aurea, o wzorze maleńkiej mozaiki




A tutaj kuchnia
Ściany w kolorze zieleni i wanilii, meble w kolorze perłowego beżu.
Po lewej stronie dodatkowy kawałek blatu, który będzie nam służył za stół :)




Teraz robi się łazienka :)

piątek, 10 maja 2013

Silent

Zdjęcie tematem nawiązuje do stanu w jakim dzisiaj jestem.
Odebrało mi głos, nagle i niespodziewanie.
Garść tabsów, mleko z miodem, nalewka babuni...
Nic nie pomaga ;/
Mam nadzieję, że po przebudzeniu wszystko mi przejdzie,
jutro wesele, a w niedzielę komunia...




czwartek, 2 maja 2013

Butki

Wykorzystując kilka dni wolnego zaczęliśmy z M roznosić pomału zaproszenia. 
Niektórzy mówią, że to jeszcze za wcześnie, niektórzy że już za późno. 
No niestety nie dogodzimy wszystkim ;P
 Na razie wszystko idzie spokojnie, nie wpadliśmy jeszcze na szczęście w żaden szał.
A poniżej moje ślubne butki :) 
W sumie to już drugie, bo pierwsze przyszły takie kobaltowe,
 a szukałam właśnie takiego koloru. Nie czuć w nich wysokości dzięki dużej platformie, 
ale muszę je jeszcze trochę porozchodzić na boki :) Co o nich sądzicie?



poniedziałek, 8 kwietnia 2013

Box

Chciałam Wam pokazać, jak z pudełka po paluszkach zrobiłam pudełko na drobiazgi :)
Potrzebne do tego:
* sznurek
* klej Magic
* korek po perfumach (uchwyt do wieczka)
* kawałek koronki i wstążki
* dużo cierpliwości ;)







sobota, 30 marca 2013

Przygotowania

Taką miętową sukienkę z kołnierzykiem wybrałam sobie na święta, tylko teraz się zastanawiam czy nie jest trochę za krótka...
Co o niej sądzicie?






I zrobiłam zdjęcia kilku zaproszeń, proste i bez zbędnych upiększeń- właśnie takie miały być :) dla rodziny kokardki są w kolorze morskim, a dla znajomych ciemnozielone :)